postanowiłam dodać trochę starych zdjęć.
starych, robionych przeze mnie gdy byłam jeszcze w podstawówce, czyli zamierzchłe czasy.
cieszę się, że mogłam odwiedzić Włochy gdy można było wkładać ręce do fontanny,
czy dotknąć Pietę Watykańską Michała Anioła.
czy dotknąć Pietę Watykańską Michała Anioła.
zwiedzić Toruń czy góry które jeszcze były prawdziwymi górami, a na plaży nad Bałtykiem nie było nikogo.
tak, cofnę się do 2007 roku, a nawet dalej gdy jeszcze byłam małym bachorem nie wiedzącym nic o życiu.
gdy dobranocka byłą ważną częścią mojego życia, a komputer włączałam tylko żeby pograć w Simsy.
zabiorę was do cudownych lat.
do mojej podróży w czasie.


